<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>s naruto ba 2 !!!</title>
<link>http://www.snarutoba2.pun.pl</link>
<description> s naruto ba 2 !!!</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title></title>
<link>http://www.snarutoba2.pun.pl/viewtopic.php?pid=237#p237</link>
<guid isPermaLink="false">237@http://www.snarutoba2.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<blockquote><div class="incqbox"><h4>Motochi napisał:</h4>ten był robiony w innym programie<br /><br /><a href="http://img94.imageshack.us/img94/6393/abidemonbota.png" target="_blank" rel="nofollow">http://img94.imageshack.us/img94/6393/abidemonbota.png</a></div></blockquote>ale zal]]></description>
<pubDate>Wtorek 13 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 13 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>pieczec nejiego</title>
<link>http://www.snarutoba2.pun.pl/viewtopic.php?pid=236#p236</link>
<guid isPermaLink="false">236@http://www.snarutoba2.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Pieczęć Nejiego<br /><img class="postimg" src="http://senpuu.net/fotki/pieczecie/neji.jpg" alt="http://senpuu.net/fotki/pieczecie/neji.jpg" /><br />Ta pieczęć, znak uwięzionego ptaka, to symbol tych, których wiąże niezmienne przeznaczenie. W wieku czterech lat Hyuuga Neji (członek gałęzi rodu Hyuuga) został naznaczony przeklętą pieczęcią. Kiedy najstarsze dziecko, spadkobierca klanu, kończy trzy lata, pozostali otrzymują pieczęć, znak uwięzionego ptaka. I odtąd należą do gałęzi. Ta pieczęć na moim czole to nie jest ozdoba. Ta pieczęć to symbol strachu przed śmiercią, którą trzon daje gałęzi. Pozwala ona zniszczyć komórki mózgu człowieka, który ją ma. Może w ten sposób także zabić. Jedyną ucieczką od tego jest śmierć. Wtedy znamię znika i zamyka dostęp do Byakugan'a. Ród Hyuuga ma unikalny Limit Linii Krwi. Wielu chciałoby posiąść jego sekret, więc gałąź rodu istnieje tylko i wyłącznie po to, by bronić trzonu. A pieczęć gwarantuje, że się przeciwko temu nie zbuntuje.To system, który pozwala chronić Limit Linii Krwi Hyuuga na zawsze.]]></description>
<pubDate>Wtorek 13 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 13 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Pieczec Naruto</title>
<link>http://www.snarutoba2.pun.pl/viewtopic.php?pid=235#p235</link>
<guid isPermaLink="false">235@http://www.snarutoba2.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Pieczęć Naruto<br /><img class="postimg" src="http://senpuu.net/fotki/pieczecie/naruto.jpg" alt="http://senpuu.net/fotki/pieczecie/naruto.jpg" /><br />Dwanaście lat temu Czwarty Hokage poświęcił swoje życie by zapieczętować Kyuubi w ciele noworodka. Taki efekt Yondaime otrzymał przy użyciu techniki Hakke no Fuuin Shiki. Od tej pory Naruto ma ciężkie życie. Wszyscy uważają go za chodzące wcielenie zła. Nie trzeba czekać długo by wiadomość o tym rozeszła sięna cały Kraj Ognia. Orochimaru znany jest ze znajomości zakazanych technik. W Lesie Śmierci założył dodatkową pieczęć, która nie pozwalała mieszać Chakry Naruto i Lisiego Demona. Później Jiraiya zdołał zniwelować tą pieczęć i chłopak znowu mógł mieszać dwie energie. Moc Kyuubi'ego uwalnia się w przypadku gniewu Naruto. Gdy tylko chłopak jest już na krańcu swoich możliwości wtedy popada w &quot;berserk&quot;. Inni widzą Naruto jako cieniasa, kogoś bez ambicji. Kogoś kto jest kimś dzięki mocy Lisiego Demona.]]></description>
<pubDate>Wtorek 13 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 13 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Znaki</title>
<link>http://www.snarutoba2.pun.pl/viewtopic.php?pid=234#p234</link>
<guid isPermaLink="false">234@http://www.snarutoba2.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Te pieczęci mają ogromne znaczenie tak samo jak Chakra. Wszystkie rodzaje walki, GenJutsu, NinJutsu, potrzebują tych pieczęci do wykonania jakiejkolwiek techniki. Jedynie TaiJutsu nie musi tego posiadać, gdyż do walki w cale nie jest potrzebna Chakra. Głównych zadaniem tych pieczęci nie jest wymawianie słów oznaczające każdy znak, tylko &quot;aktywowanie&quot; techniki i wydobyciu na zewnątrz zebranej energii - Chakra. Znaki te związane są ze zwierzętami, które są w Orientalnych znakach Zodiaku. To właśnie dlatego jest 12 pieczęci.<br /><br />Jest tak ponieważ, jeżeli te pieczęcie w NinJutsu nie będą wykonywane właściwie, to Chakra nie będzie dobrze wypuszczona i wtedy różne rzeczy mogą się stać. Prawdopodobnie technika Jutsu nie zostanie zrealizowane. Do wykonania poprawnie pieczęci potrzebna jest bardzo duża koncentracja i dlatego techniki nie są przerywane.]]></description>
<pubDate>Wtorek 13 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 13 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>przekleta pieczec</title>
<link>http://www.snarutoba2.pun.pl/viewtopic.php?pid=233#p233</link>
<guid isPermaLink="false">233@http://www.snarutoba2.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Przeklęta pieczęć<br /><img class="postimg" src="http://senpuu.net/fotki/pieczecie/sasuke.jpg" alt="http://senpuu.net/fotki/pieczecie/sasuke.jpg" /><br />Takie &quot;pamiątki&quot; pozostawia Orochimaru swoim wybrańcom. Dzieje się tak gdy tylko upatrzy sobie swoich faworytów. Prawdopodobnie w ten sposób naznacza ninja, którzy w przyszłości będą w stanie posłużyć mu jako nowe ciało. Wszystkich rodzajów przeklętej pieczęci jest kilka. Uchiha Sasuke, Anko mają całkiem inną pieczęć od tej, którą posiada piątka ninja z Wioski Dźwięku. Znane są jak na razie &quot;Niebo&quot; i &quot;Ziemia&quot; (tak samo nazywały się zwoje podczas drugiego etapu Egzaminu Selekcji Chuunin), które są do siebie zbliżone. Choć &quot;Niebo&quot; uważane jest za najsilniejszą pieczęć. Urozmaiceniem przeklętej pieczęci jest różnorodność poziomowa. Są dwa poziomy; pierwszy powiększający poziom mocy kilka krotnie, a drugi jeszcze bardziej zwiększa siłę, a zarazem poddaje się transformacji. Poniżej znajdziecie opisy dwóch poziomów.<br /><br />Poziom 1<br />Sposobem jakim Orochimaru przekazuje zakazaną pieczęć swoim wybrańcom odbywa się poprzez wgryzienie się w szyję. Zostawia swój ślad, który piętnuje przynależność do drużyny Oro. Znamy inny przypadek, gdzie znamię umieszczone jest w innym miejscu (mowa o Kimimaro). Tym miejscem może być klatka piersiowa. Zazwyczaj jest tak, że po takim ukąszeniu osoba traci przytomność i zmaga się z pieczęcią. Szansą na przeżycie wynosi zaledwie 10%. Mało komu udaje się opanować &quot;prezent&quot; od Orochimaru. Trzeba być na prawdę uzdolnionym ninja. Tylko gdy zapanuje się nad pieczęcią można normalnie żyć. W walce wszystko wygląda inaczej. Podczas używania niektórych technik pieczęć może się sama uaktywnić. Wtedy całe ciało pokrywają dziwne, czarne szlaczki.<br /><br />Poziom 2<br />Najwyższe stadium metamorfozy przeklętej pieczęci. By móc w pełni korzystać z drugiego poziomu trzeba się w prowadzić w stan śmierci. Do tego potrzebne są seishingan. Specjalne pigułki potrafiące wprowadzić każdego w stan śmierci. W dodatku, po ich zażyciu ważne jest by znaleźć się w specjalnym bębnie, który stanowi coś w rodzaju bariery. Jeśli ninja przeżyje automatycznie staje się posiadaczem drugiego poziomu przeklętej pieczęci. Wykonując jedną pieczęć można uruchomić drugi poziom, w którym ninja przemienia się w potwora.]]></description>
<pubDate>Wtorek 13 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 13 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Kabuto</title>
<link>http://www.snarutoba2.pun.pl/viewtopic.php?pid=232#p232</link>
<guid isPermaLink="false">232@http://www.snarutoba2.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Kabuto Yakushi to jedna z najbardziej tajemniczych i nieprzewidywalnych postaci w Naruto. Szeroko uzdolniony w dziedzinach medycyny, wojownik o wysokich kwalifikacjach bojowych i dużym ilorazie inteligencji. Jest to doskonały przykład prawdziwego ninja, który potrafi przywdziać każdą twarz, zdobyć zaufanie wroga, po czym zebrać od niego potrzebne informacje. Szpieg szpiegów, były medyk w szeregach Konohy, teraz prawa ręka Orochimaru i jeden z jego najbardziej zaufanych shinobi. Mimo wszystko, pod systemem działań Kabuto kryją się jakieś niezbadane intencje, które po cichu stara się zrealizować...<br /><br />Jeszcze przed atakiem Lisiego Demona na Wioskę Liścia, podczas wielkiej wojny między osadami, Konoha toczyła zażarty bój w przełęczy &#8222;Rozwaru&#8221;. Po wygranej przez wojska Konohy potyczce, wróg wycofał się pozostawiając na polu bitwy małe dziecko. Jeden z ninja oddziału sanitariuszy zabrał je ze sobą do wioski i zaopiekował się nim. Oczywiste było, że wychowa chłopca na dobrego medyka, jakim sam był.<br /><br />Tym dzieckiem był właśnie Kabuto. Rósł pod okiem wybitnego sanitariusza, szkolił się w technikach medycznych, aby kiedyś samemu stać się dobrym medykiem. Dzieciństwu jego towarzyszyło wiele zagadek. Już jako kilkulatek sprawiał wrażenie, jakby miał od dawna przydzieloną misję. Mimo swoich ukrytych zdolności, akademię ninjutsu skończył dopiero za trzecim podejściem, zaś egzamin na chuunina zdawał wiele razy zatrzymując się za każdym razem na końcu 2 etapu. Być może jego osobistym celem było szkolenie się na drodze szpiega, mistrza w zdobywaniu informacji oraz kamuflażu, jednak nie wiadomo tego do końca.<br /><br />W młodym wieku, kiedy skończył akademię, został przydzielony do niewielkiego oddziału sanitariuszy. Na ninja specjalizujących się w leczniczych technikach było wtedy wielkie zapotrzebowanie. Mimo, iż jako sanitariusz nie pełnił wysokiej funkcji, każdy shinobi ze zdolnościami medycznymi był na wagę złota.<br /><br />Pierwszy kontakt z Orochimaru Kabuto miał prawdopodobnie już po skończeniu akademii. Jeden z trójki Sanninów w tym czasie werbował co zdolniejszych geninów z Konohy i nie tylko. Kabuto jednak miał dla niego wyjątkowe znaczenie, był przez niego bardzo ceniony i faworyzowany. Mianował go swoim szpiegiem, który zdobywałby informacje będąc w szeregach wojowników Konohy.<br /><br />Dla młodego genina nadszedł czas na życiową próbę. Był to egzamin na chuunina, który zdawał razem z kolegami z drużyny Yoroi i Misumi. Cała trójka nie miała jednak za zadanie zdać tego testu, co widać było podczas ich siódmego podejścia. Kabuto poznał wtedy wielu nowych geninów, jednak jego prawdziwym celem był Sasuke Uchiha. Dostał zadanie zdobycia o nim jak największej ilości informacji, po czym dostarczenia ich Orochimaru. Tutaj ukazał się wielki spryt Kabuto oraz jego zdolność do zaskarbienia sobie zaufania swojej ofiary. Udało mu się ukryć prawdziwą twarz, przy czym oszukał grupę Naruto i wypełnił swoją misję, dostarczając odpowiednie wiadomości swojemu mistrzowi. Kiedy nadszedł czas na 3 etap egzaminu, Kabuto wycofał się pod pretekstem dużego wyczerpania swojego organizmu.<br /><br />W przerwie między dwoma etapami egzaminu Kabuto dostał kolejne zlecenie od Orochimaru. Było nim uprowadzenie Sasuke, który aktualnie znajdował się w szpitalu. Mimo, iż otrzymał zadanie, które powinien sumiennie wykonać, otwarcie pokazał swoje niezadowolenie i prawdopodobnie postanowił w ciszy, że &#8222;uratuje&#8221; duszę Sasuke przed zejściem na ciemną drogę. Chciał oszczędzić mu cierpień w przyszłości, pozbawiając go życia. Czy kierował się współczuciem do młodego genina, czy też nie chciał aby jego pan posiadł tak silne ciało?<br /><br />Kabuto w swoim talencie szpiegowskim nie ma sobie równych. Jego spryt, inteligencja, oraz umiejętność rozplanowania akcji pozwala mu na wypełnienie najtrudniejszych misji. Dobrym przykładem jest chociażby akcja w sali szpitalnej, czy też jego wyczyny w Lesie Śmierci, kiedy wykazał się wyjątkową przebiegłością i wysokim poziomem swoich umiejętności. Jego metody są bardzo oryginalne. Zmylenie i przechytrzenie wroga za pomocą jego medycznych technik, czy też bezpośrednia manipulacja z pomocą jego nietuzinkowej perswazji i charyzmy, dają mu duże pole do działania. Z drugiej strony, jego zagadkowa motywacja, dzięki której tak szybko rozwija swoje zdolności, daje nam sporo do myślenia. Nigdy nie wiadomo, dla kogo naprawdę pracuje, czy też co jest powodem jego dziwnego zachowania.<br /><br />Po nieudanej akcji w Wiosce Liścia, Kabuto zajął się opieką nad Orochimaru, kiedy ten stracił eteryczną część swoich ramion. Spędził większość czasu nad sporządzaniem eliksirów i mikstur, mających na celu złagodzenie bólu. Udał się także na poszukiwania drugiego Sannina, który byłby w stanie uleczyć ręce Orochimaru. Dzięki swojemu talentowi do zdobywania informacji udało mu się znaleźć Tsunade w mieście Tanzaku. Widać, że Kabuto bardzo zależało na życiu swojego pana. Jednak, czy z przyczyn zwykłej lojalności i przywiązania, czy może dla własnych egoistycznych celów, nie wiadomo.<br /><br />Po nieudanej próbie przekonania legendarnej, medycznej ninja na wyleczenie rąk Orochimaru, Kabuto dostał ciężkie zadanie do wykonania. Musiał pokonać samą Tsunade, która groziła jego panu. Tutaj ujawniły się zdolności Kabuto na polu walki, kiedy to posługując się swoimi technikami medycznymi i umiejętnie wykorzystując słabe punkty wroga, udało mu się pokonać Tsunade. Kiedy do walki włączyły się inne osoby, bitwa nabrała tempa. Na samym końcu pracodawca Kabuto został pokonany. Kabuto udało się jednak uratować Orochimaru, po czym we dwójkę uciekli.<br /><br />Po ucieczce z miasta Tanzaku życie Kabuto stało się monotonne i polegało jedynie na opiece nad swoim mistrzem. Kolejny dowód na nieprzewidywalność systemu działań Kabuto ukazał się, gdy zaproponował on oddać swoje ciało na kontener dla Orochimaru. Nie wiadomo, jakie korzyści kryły się za takim poświęceniem, jednak jest to bardzo intrygujące.<br /><br />Relacja mistrza i sługi &#8211; Orochimaru i Kabuto, daje dużo do myślenia. Yakushi bardzo szanuje swojego pana, opiekuje się nim, jest gotów do wielu poświęceń i wypełnienia najtrudniejszych misji. Chce dla niego jak najlepiej. Z drugiej strony jednak mamy wątpliwości, czy nie jest to fałszywa maska założona na prawdziwą twarz Kabuto. Orochimaru zapewne domyśla się jego ukrytych zamiarów, jednak wciąż czeka na odpowiedni moment z ich ujawnieniem. Po przybyciu Sasuke do Orochimaru, Kabuto zajął się przygotowaniami i pomocą swojemu mistrzowi do treningu młodego Uchiha. Pozostał w cieniu, nie wychylając się z kryjówki...<br /><br />Postać Kabuto została przedstawiona jako idealny przykład &#8222;rasowego&#8221; ninja-szpiega, potrafiącego zdobyć każdą cenną informację, skutecznie ukryć swoją prawdziwą tożsamość, a także pokazać na co go stać podczas otwartej walki. Prawdziwe intencje Kabuto to trudna zagadka, szyfr, który bardzo trudno złamać i odczytać. Reasumując, Kabuto to osoba z pozoru miła, przyjazna, lojalna, pomocna. Jednak głęboko pod tą maską pozornie pozytywnych uczuć kryje się potwór, którego ambicja i prawdziwa moc pozostaje na długi czas ukryta i uśpiona...]]></description>
<pubDate>Wtorek 13 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 13 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Ino</title>
<link>http://www.snarutoba2.pun.pl/viewtopic.php?pid=231#p231</link>
<guid isPermaLink="false">231@http://www.snarutoba2.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Ino to nastoletnia członkini klanu Yamanaka podchodzącego z Konohy, który specjalizuje się w technikach kontrolujących umysł i ciało przeciwnika. Jako mała dziewczynka Ino przyjaźniła się z Sakurą, którą broniła przed wrednymi koleżankami, śmiejącymi się z jej wysokiego czoła. Jako jedyna powiedziała Sakurze, że jej czoło jest bardzo ładne i dała jej w prezencie wstążkę do włosów, co było początkiem ich wielkiej przyjaźni i spowodowało, że Sakura stała się śmielsza i mniej przejmowała się swoim wielgachnym czołem. Jednak, jak to bywa z damską przyjaźnią, szybko się rozpadła w chwili pojawienia się Sasuke &#8211; najprzystojniejszego chłopaka z całej akademii i zarazem największego obiektu westchnień młodych kunoichi. Nie trudno się domyślić, że to właśnie ostatni z rodu Uchiha poróżnił obie przyjaciółki. Jedna i druga podkochiwały się w Sasuke, czego wynikiem była zażarta rywalizacja między dziewczynami.<br /><br />W wieku 12 lat Ino ukończyła naukę w akademii i została przydzielona do drużyny z Shikamaru i Ch&#333;jim, natomiast Sakura została drużynową partnerką Sasuke, co podenerwowało młodą Yamanakę. W czasie pisemnego egzaminu na ch&#363;nina Ino po raz pierwszy pokazała swoje umiejętności, przejmując kontrolę nad ciałem i umysłem Sakury, by wykraść potrzebne informacje. Ponownie zastosowała swoją technikę w walce z geninami z wioski Dźwięku, kiedy to przejęła kontrolę nad Kin Tsuchi. Będąc pewną, że towarzysze dziewczyny jej nie zaatakują, zażądała od nich zwoju ziemi, który gwarantowałby jej drużynie przejście do następnego etapu. Jednak Zaku zaatakował swoją partnerkę, przez co ucierpiała również Ino. Po walce pomogła poturbowanej Sakurze dojść do siebie i poprawić jej fryzurę. Pomimo, że nie udało jej się zdobyć upragnionego zwoju od geninów z Oto, to jednak razem ze swoją drużyną zakwalifikowała się do kolejnego etapu, którym były walki eliminacyjne. Przeciwniczką Yamanaki stała się jej była przyjaciółka. Na początku dziewczyny nie walczyły na serio, jednak kiedy Sakura rzuciła jej wyzwanie, by walczyły jak prawdziwe Kunoichi, postawa Ino się zmieniła i dała z siebie wszystko. Wyrównana walka zakończyła się remisem, przez podwójny nokaut. Pojedynek ten spowodował, że ich oziębłe relacje stały się nieco cieplejsze, a wzajemną niechęć zastąpiła zwykła uszczypliwość. W czasie walk finałowych kibicowała Shikamaru, jednak pod koniec została uśpiona techniką Kabuto i nie brała udziału w dalszych wydarzeniach.<br /><br />Trzy lata później, kiedy Naruto wrócił do wioski, mieliśmy okazje zobaczyć nową Ino. Doroślejszą, ładniejszą i &#8211; co najważniejsze &#8211; silniejszą. Po awansie na ch&#363;nina została przydzielona do oddziału Aoby Yamashiro razem z Ch&#333;jim. Względny spokój, spotkania z przyjaciółmi i dobre relacje z Sakurą nie zwiastowały nieszczęścia, jakie miało nadejść. W czasie jednej z walk z członkami Akatsuki zginął mistrz Ino &#8211; Sarutobi Asuma. Mimo, iż wraz z towarzyszami przybyła dosyć szybko i natychmiast zastosowała medyczne techniki, na niewiele się to zdało i Asuma zmarł w otoczeniu swoich uczniów. To spowodowało, że w Ino, podobnie jak u jej kolegów, zaczęła budzić się chęć zemsty na zabójcach. Pod dowództwem Kakashiego (a oficjalnie Shikamaru) wyruszyła na spotkanie Hidanowi i Kakuzu. Jej udział w walce ograniczył się jedynie do wytropienia &#8222;braci zombie&#8221;. Po zakończonej misji znika na dłuższy czas i pojawia się dopiero w czasie ataku Paina na Konohę. Razem z ojcem i Shizune starała się rozpracować jego tożsamość, jednak kiedy byli już blisko rozwiązania zagadki, pojawił się wróg we własnej osobie, który wyciągnął informacje od Shizune, a następnie pozbawił ją duszy. Po pokonaniu Paina wspólnie z rówieśnikami podjęła decyzję o zlikwidowaniu Sasuke, jednak ogarnął ją przez to ogromny żal i smutek, bo wydała wyrok śmierci na chłopaka, którego kochała.<br /><br />Ino jest niezwykle barwną postacią. Typowa nastolatka, która ceni sobie swój nienaganny wygląd i interesująca się chłopakami, a jednocześnie osoba, która jest gotowa wspierać towarzyszy i walczyć z nimi ramię w ramię w słusznej sprawie. Jej zdolności jako kunoichi ograniczają się do technik klanu i umiejętności medycznych. Jednak opanowanie ich na wysokim poziomie może sprawić, że w przyszłości z pewnością będzie ważnym ogniwem w militarnej potędze Konohy.]]></description>
<pubDate>Wtorek 13 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 13 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Obito</title>
<link>http://www.snarutoba2.pun.pl/viewtopic.php?pid=230#p230</link>
<guid isPermaLink="false">230@http://www.snarutoba2.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Długo musieliśmy czekać, aż Kishimoto zdradzi tajemnice, kim jest ów tajemniczy najlepszy przyjaciel, o którym tak często wspomina Kakashi i którego imię jest wykute na głazie bohaterów poległych w trakcie wykonywanej misji. Przez dłuższy czas postać ta było bardzo tajemnicza, ujawniona dopiero we wspomnieniach Kakashiego.<br /><br />Wraz z młodym Hatake i Rin, medycznym ninja, tworzyli drużynę. Ich nauczycielem (do czasu wojny) był sam Yondaime. Obito nie przejawiał skłonności ani specjalnych umiejętności walki, choć tego wymagała jego klanowa przynależność, był bowiem członkiem najpotężniejszej rodziny Konohy - Uchiha. Zawsze znajdował wytłumaczenie. Niekiedy było ono absurdalne. Można powiedzieć, że Obito panicznie bał się walki z oponentem. Podczas wielkiej wojny wiosek, bo wtedy przyszło mu żyć, przywódcą drużyny był Kakashi - świeżo upieczony Jounin.<br /><br />Między nim, a Obito nie mogło dojść do porozumienia. Nigdy. Ich stosunki były chłodne, wynikające między innymi z faktu, iż Obito, żyjący pod presją ze strony oczekiwań innych (był w końcu Uchiha), czuł się ciągle przytłaczany przez bojową przewagę Kakashiego, chociaż ciągle wierzył w swój potencjał (w końcu został Chuunin'em w wieku lat 11). Cały czas się kłócili, nie mogli znaleźć wspólnego języka. Różnice między nimi dotyczyły również zasad moralnych, jakimi w życiu się kierowali. Dla Kakashiego najważniejszy był kodeks ninja, priorytet misji nad innymi zasadami. Dla Obito liczyli się przede wszystkim towarzysze. Dlatego też, wbrew Kakashi'emu, lekceważąc polecenia dowodzącego Jounina, Obito porzuca powierzoną im przez Yondaime misję i udaje się na pomoc porwanej przez wrogów Rin, w której zresztą był zakochany.<br /><br />Niestety, ograniczone możliwości bojowe spowodowały, iż młody Uchiha szybko z atakującego przeszedł do pozycji defensywnej. Uratował go jednak Kakashi, który, rozdarty miedzy poczuciem odpowiedzialności, a lojalnością i sympatią do przyjaciół, ostatecznie, choć z opóźnieniem, zdecydował się dołączyć do Obito. Niestety, konsekwencją spóźnionego wejścia Kakashiego była utrata przez niego oka w potyczce z wrogiem. Reakcja emocjonalna po okaleczeniu przyjaciela budzi w Obito Sharingana. Broniąc rannego towarzysza, Obito zademonstrował drzemiący w nim potencjał, jednakże konsekwencja w wyznawaniu własnego systemu wartości prowadzi Obito w ramiona śmierci, ginie, oddając swoje życie za Kakashiego, którego wypycha spod spadającego głazu, odcinając się samemu od drogi ucieczki. Czekając na śmierć, przekazuje swojego świeżo przebudzonego Sharingan'a, którym jeszcze nie zdążył się nacieszyć, Kakashiemu jako prezent z okazji awansu na Jounina, w miejsce oka, które Hatake stracił, chroniąc Obito. Umiera z imieniem ukochanej Rin na ustach, ale cząstka jego od tego momentu żyje w Kakashim.]]></description>
<pubDate>Wtorek 13 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 13 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Madara</title>
<link>http://www.snarutoba2.pun.pl/viewtopic.php?pid=229#p229</link>
<guid isPermaLink="false">229@http://www.snarutoba2.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Legendarny założyciel klanu Uchiha i zarazem jeden z twórców Konoha-Gakure. Prawdopodobnie był zdolny samodzielnie przywołać Kiyuubiego. Zapewne posiadał również Mangekyou Sharingana. Skonfliktowany z Pierwszym Hokage, zmierzył się z nim w pojedynku w Dolinie Końca, który przegrał. Za jego bezpośredniego spadkobiercę podaje się Tobi z Akatsuki.]]></description>
<pubDate>Wtorek 13 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 13 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Itachi</title>
<link>http://www.snarutoba2.pun.pl/viewtopic.php?pid=228#p228</link>
<guid isPermaLink="false">228@http://www.snarutoba2.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Starszy brat Sasuke i podobnie jak on, syn przywódcy klanu Uchiha. Ninja o fenomenalnych zdolnościach i sile. Został Chuuninem w wieku lat 10, jako nastolatek był już członkiem ANBU. Przewyższał siłą wszystkich pozostałych Uchiha. Skłócony z ojcem, wybija w pojedynkę cały klan Uchiha, oszczędzając z nie do końca jasnych powodów jedynie młodszego brata. Po odejściu z Konohy dołącza do Akatsuki, aby po latach wrócić do wioski z misją porwania dla tej organizacji Uzumakiego Naruto. Itachi jest głównym obiektem obsesyjnej zemsty, jaka ogarnęła umysł Sasuke od czasu upadku klanu. Pragnienie zabicia brata jest podstawowym motorem działań Sasuke, a owo pragnienie jest jeszcze przez Itachiego świadomie podsycane. Itachi jest posiadaczem wyższego poziomu Sharingana - Mangekyou Sharingana - dotychczas jako jedyny.]]></description>
<pubDate>Wtorek 13 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 13 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>5 hokage</title>
<link>http://www.snarutoba2.pun.pl/viewtopic.php?pid=227#p227</link>
<guid isPermaLink="false">227@http://www.snarutoba2.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Tsunade-hime długo w mandze się nie pojawiała, dopiero w 17 tomie autor wprowadził ją ostatecznie do fabuły i z miejsca stała się jedną z ważniejszych postaci. I chociaż jest umiejscowiona głównie jako tło dla pierwszoplanowych bohaterów, jest ona osobą, której nie sposób nie zauważyć &#8211; zarówno z powodu walorów wizualnych, jak i charakterologicznych i techniczno-bojowych.<br /><br />Tsunade urodziła się jako członkini elitarnego rodu ninja, z którego wywodzili się dwaj pierwsi Hokage. Shodaime, jej dziadek, przekazał w spadku swój wyjątkowy naszyjnik (mający zresztą olbrzymią wartość materialną). Jako 6-letnia dziewczynka ukończyła Akademię Ninja i dostała się do drużyny kierowanej przez wybitnego ninja i zarazem Trzeciego Hokage, Sarutobiego. Pod okiem tak znakomitego nauczyciela, wespół z dwoma towarzyszami: Jiraiyą i Orochimaru stworzyła drużynę Legendarnych Sanninów (przydomek ten nadał Hanz&#333;, chcąc podkreślić wysokie umiejętności trójki shinobi). W czasach edukacji z drużyną różnie się jej układało. O ile ze zdystansowanym Orochimaru nie dochodziło do konfliktów, o tyle nieustannie iskrzyło między nią, a erotomanem Jiraiyą, który za punkt honoru postawił sobie cel w postaci skutecznego podejrzenia nagiej Tsunade. Działania te przyszłego Ero-Sennina były systematycznie udaremniane przez zainteresowaną, co zazwyczaj kończyło się dla tego pierwszego ciężkimi obrażeniami. Pomimo tych różności charakterów, trójce tej udało się stworzyć więzi przyjaźni oraz wypracować szacunek i sławę sięgającą daleko poza granicę Kraju Ognia.<br /><br />Wnuczka Pierwszego Hokage szkolona była na medycznego ninja, jednakże, oprócz wybitnych medycznych umiejętności wykazywała się olbrzymim potencjałem bojowym. Stworzyła bardzo trudną technicznie, wymagającą perfekcyjnego opanowania kontroli przepływu czakry, technikę Shannaro, dającą jej użytkownikowi olbrzymią siłę fizyczną w walce. Umiejętności bojowe Tsunade były tak znaczne, iż ona sama w pojedynkę potrafiła zmienić losy bitwy, a nawet całej Wojny. Podobnie jak pozostali Sanninowie, opanowała również technikę Przywołania (Kuchiyose), podpisawszy kontrakt z klanem ślimaków. Najczęściej w walce sięgała po przywódczynie tego klanu, Katsuyu.<br /><br />W tych pierwszych latach kariery ninja życie osobiste Tsunade układało się nienajgorzej. Co prawda nigdy nie udało jej się opanować podstawowego kobiecego rzemiosła, mianowicie kuchni, natomiast sprawdzała się jako opiekunka swojego młodego, ukochanego brata, Nawakiego. Nawaki był pełnym energii i marzeń chłopcem, którego celem życiowym było podążenie śladami dziadka i zostanie Hokage. Pełna wiary w brata Tsunade podarowała mu, w dniu jego urodzin, naszyjnik Shodaime. Niestety &#8211; życie bez większych trosk dobiegało końca. Kolejne konflikty między państwami przynosiły kolejne wojny, w które też z konieczności angażowana była Konoha. W jednej z potyczek, oddział genninów został zdziesiątkowany przez wrogów. Niestety, w składzie tego oddziału znalazł się również pełen entuzjazmu Nawaki. Dwóm pozostałym Sanninom, Jiraiyi i Orochimaru pozostała wątpliwa przyjemność powiadomienia Tsunade o śmierci jej ukochanego, młodego brata. Zrozpaczonej Tsunade udało jednak się wyjść z ciężkiej depresji dzięki wsparciu młodego jounina z Konohy, Dana. Dan również nosił w sercu, podobnie jak Nawaki, marzenie o Hokage. Chciał, przyjmując na siebie obowiązek przywódcy osady, zapewnić bezpieczeństwo osobom, które kochał. Tsunade zakochała się w czułym i opiekuńczym Danie &#8211; do tego stopnia, iż przekazała mu pozostały jej po bracie naszyjnik Pierwszego. Niestety &#8211; i tym razem fortuna obróciła się przeciwko Tsunade. Wybuchła Wielka Wojna. Dan poległ podczas misji - jego ukochanej, pomimo wszystkich swoich umiejętności medycznych, nie udało się uratować mu życia. Śmierć kolejnej osoby, którą kochała, ostatecznie zdruzgotała Tsunade. Odebrała naszyjnik dziadka, postanawiając, iż więcej nikomu go nie przekaże, gdyż, wedle jej mniemania, jest on przeklęty i każdemu jego posiadaczowi przyniesie w końcu zagładę. Mimo braku laku co do swoich najbliższych osób, Tsunade wraz ze swoją drużyną dokonała czynu, którego mógł pozazdrościć im nie jeden ninja. Jednym z ich przeciwników, z którymi stanęła w szranki był przywódca Ame-Gakure, Hanz&#333;. Okazał się na tyle potężnym oponentem, że nawet uczniowie Trzeciego Hokage nie byli w stanie z nim wygrać. Lider wioski Deszczu postanowił docenić ich upór i umiejętności, ogłaszając mianem Legendarnych Sanninów, a ich sława miała obiec cały świat.<br /><br />Po zakończeniu wojen, Tsunade zdecydowała się porzucić rodzimą wioskę, oddać się wędrówce oraz swojej obsesji, z której była coraz bardziej znana, mianowicie hazardowi. Zabrała ze sobą jedynie młodziutką Shizune, siostrzenicę Dana, w której dostrzegła talent medyczny. Od tego czasu Konoha przestała ją wiele obchodzić, zyskiwała natomiast sławę jako hazardzistka, zwłaszcza, iż powszechnie znany był jej wyjątkowy niefart we wszelkich grach losowych (stąd też przylepiono jej przezwisko &#8211; &#8222;legendarny frajer&#8221;), który skutkował kolejnymi długami, pożyczkami i ucieczką przed wierzycielami. Tsunade jednak nie porzuciła ninjutsu - dalej tworzyła własne techniki &#8211; głównie regeneracyjne, pozwalające w błyskawicznym tempie leczyć jej organizm oraz utrzymywać wygląd wiecznie młodej dziewczyny. Trenowała też w technikach medycznych Shizune. Z czasem towarzyszyć tej dwójce zaczęła świnka Ton-ton.<br /><br />Kilka lat później, tą wędrującą po kasynach trójkę odnalazł Jiraiya w towarzystwie swojego nowego ucznia, Naruto Uzumakiego. Celem Jiraiyi było przekonanie Tsunade do przejęcia stanowiska Hokage po zmarłym Sarutobim. Tsunade, która niemal zerwała wszystkie więzi z Konohą, odmówiła tego zaszczytu, w ostrych słowach krytykując sam sens istnienia stanowiska Hokage, przy okazji wyżywając się słownie na zmarłym Yondaime, co też wywołało niesłychaną wściekłość u Naruto. Awantura miała swój finał w postaci pojedynku między Uzumakim, a Tsunade, który, jak łatwo można było przewidzieć, skończył się klęską tego pierwszego. Tsunade jednak poruszyło marzenie młodego Genina, który tak bardzo chciał zostać Hokage. Dostrzegła w nim reminiscencje dwóch osób, które tak bardzo kochała &#8211; Nawakiego i Dana. Pod wpływem chwili Tsunade przyjęła zakład o swój pechowy naszyjnik (jak się zresztą później okazało, naszyjnik ten miał pewną właściwość związaną z demonem, jakiego Naruto w sobie nosił). Wydawało się, że zakład ten jest pewnym zwycięstwem Tsunade, albowiem dotyczył on możliwości opanowania przez Naruto skrajnie trudnej techniki Czwartego Hokage &#8211; Rasengana &#8211; w przeciągu raptem tygodnia, co wydawało się zadaniem przekraczającym możliwości każdego. Jednakże &#8211; i tym razem odezwał się niefart hazardowy Tsunade. Uzumaki pokazał swój geniusz i znalazł skrót do tej techniki. W walce z Orochimaru (który zresztą nie wykazywał wybitnie wrogich zamiarów wobec Tsunade, która też do tej walki się nie paliła zbytnio - najwyraźniej oboje mieli wciąż sentyment do dawnej przyjaźni, natomiast ich interesy zaczęły się krzyżować) i jego pomagierem, Kabuto, Naruto zademonstrował swoją wersję Rasengana, chroniąc Tsunade, ale doznając przy tym właściwie śmiertelnych obrażeń. Zrozpaczona Tsunade, widząc, jak umiera kolejna osoba z marzeniem o Hokage, podjęła bezskuteczną próbę reanimacji Uzumakiego, którego życie przywrócił dopiero zaklęty w nim Lisi Demon. Tsunade dotrzymała słowa - podarowała Naruto słynny naszyjnik Pierwszego Hokage. Równocześnie powstała między nimi specyficzna więź &#8211; Uzumaki zyskał osobę, która w niego uwierzyła, Tsunade zaś ucieszyła się, że znalazła kogoś, w kim żyć będą ziarna ukochanych przez nią osób (ta sympatia Tsunade do Naruto zresztą powoduje liczne napięcia miedzy nimi, gdyż z jednej strony Naruto pozwala sobie na liczne bezczelności wobec niej &#8211; np. poprzez zwracanie się do niej per Tsunade-baa-chan &#8211; Babciu Tsunade, z drugiej zaś, jest ona dziwnie wobec niego pobłażliwa, a równocześnie łatwo ją wyprowadzić z równowagi). Ta walka też przesądziła o ostatecznym przyjęciu przez Księżniczkę z Konohy stanowiska Kage.<br /><br />Po powrocie do Wioski Tsunade oficjalnie przyjęła tytuł Godaime Hokage (Piątego Hokage) i z miejsca została zasypana papierkową i medyczną robotą. Wkrótce potem zdecydowała się przyjąć pod swoje skrzydła nową uczennicę &#8211; Haruno Sakurę &#8211; towarzyszkę z drużyny Naruto i Sasuke Uchiha. Niebawem też, zadowoleni z jej rządów, mieszkańcy Wioski Liścia wykuli jej podobiznę w skale obok pozostałych Czterech Hokage.<br /><br />Najtwardszym orzechem do zgryzienia dla Tsunade było zbliżające się niebezpieczeństwo ze strony Akatsuki. Wiedziała, że jej osada jest potencjalnym zagrożeniem, dlatego chciała sięgnąć po wszystkie możliwe sposoby, by nie dopuścić do przemienienia Konohy w pobojowisko. W tych trudnych chwilach straciła nawet swojego najbliższego przyjaciela, a zarazem kompana z dziecięcych lat &#8211; Jiraiyę. Na nic nie zdały się prośby Hokage i bez reszty postanowiła zaufać koledze. Kiedy dotarły do niej wieści o śmierci Zboczonego Pustelnika poprzysięgła zrobić wszystko, by pomścić jego śmierć. Zaczęła nawet wierzyć, że Naruto mógłby być chłopcem z przepowiedni, którą Jiraiya przyniósł z gór Myoboku. Jako Hokage, nie tylko ta zza biurka, mogła się wykazać, stając w szranki z Painem, który przybył do osady po Uzumakiego. Mierząc się z nim, Tsunade była gotowa położyć na szali nawet swoje życie, za cenę ocalenia mieszkańców Liścia. Dowodem jej oddania i miłości do Konoszan było pełne poświęcenie, o czym świadczyć mogło wykorzystania wszystkich pokładów czakry, by za pomocą przywołanych ślimaków móc uleczyć ciężko rannych shinobi. Cenę jaką zapłaciła za to Tsunade było utrata energii witalnej &#8211; koniec końców, Hokage została zabrana z pola walki nie jako taka kobitka jaką znamy, tylko jako kobieta wyglądają adekwatnie do swojego wieku. Dzielnie się spisała, ale los zniszczonej już osady musiała pozostawić w rękach Naruto. Po nieudanym pojedynku, Tsunade długo nie odzyskiwała przytomności, a starszyzna w wiosce Liścia nie mogła dłużej czekać na nowego przywódcę. W czasie, gdy Piąta Hokage była nieprzytomna, a wszyscy czekali na jej powrót do zdrowia, starszyzna z władcą kraju Ognia na czele na nowego, szóstego władcę Konohy wybrała Danz&#333;.<br /><br />Tsunade charakterologicznie jest chyba najlepiej i najdokładniej zarysowaną kobietą w &#8222;Naruto&#8221;. Pełna temperamentu, impulsywna, wybuchowa i kłótliwa, ale równocześnie opiekuńcza i nosząca w sobie pewne trudne do określenia ciepło. Odpowiedzialna organizatorka, ale zarazem zupełnie nieodpowiedzialna hazardzistka, niestroniąca od mocnych trunków i nocnych rozrywek, wiecznie zmagająca się z wierzycielami. Nie najmłodsza, ale z drugiej strony ponętna dla płci przeciwnej. Słowem pełna sprzeczności. Jak prawdziwa kobieta.]]></description>
<pubDate>Wtorek 13 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 13 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Tobi</title>
<link>http://www.snarutoba2.pun.pl/viewtopic.php?pid=226#p226</link>
<guid isPermaLink="false">226@http://www.snarutoba2.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Od samego początku ta postać budziła kontrowersje u wszystkich fanów serii &#8222;Naruto&#8221;. Swoim wyglądem i zachowaniem na pierwszy rzut oka przypominał bliskiego przyjaciela, a zarazem kompana z dzieciństwa Kakashiego &#8211; mowa oczywiście o Obito. Dopóki sam autor nie zdradzi prawdziwego oblicza tejże persony środowisko fanów będzie podzielone na dwa obozy: zwolenników i przeciwników wyżej wspomnianej hipotezy.<br /><br />Pierwszy raz w serii pojawił się po przegranej walce Sasoriego z Sakurą i Chiyo. Jak na nowego członka Akatsuki jest bardzo flegmatyczny i nie jeden z nas zadaje sobie pytanie co on tutaj tak właściwie robi. Niezdarny, grający na nerwach osobnik zostaje nowym partnerem Deidary, któremu również szybko daje w kość. Brał udział w polowaniu na Bijuu o trzech ogonach, Sanbi &#8211; oczywiście nic nie zrobił, bo bał się stanąć twarzą w twarz z demonem. Na razie o jego technikach nie możemy nic powiedzieć, poza jedną. Chodzi o umiejętność teleportacji (możliwe, ze Hiraishin no Jutsu) - wszak teleportował się z pola bitwy, gdzie z Deidarą walczył z Sasuke, do miasta Peina, a następnie z tego miasta teleportował się do Doliny Końca. W starciu z Sasuke jego rola była drugoplanowa &#8211; pierwsze skrzypce grał Deidara. Im więcej dowiadujemy się na temat Akatsuki, tym więcej autor zaczyna odsłaniać kart na temat samego Tobiego. Ku wszelkiemu zdziwieniu okazało się, że Tobi nie jest ciamajdą i tchórzem, tylko kimś bardzo ważnym w samej organizacji &#8222;Brzask&#8221;. Prawdopodobnie stoi wyżej niż Pein, bo wydaje mu rozkazy i sam dowiaduje się od Peina i Konana i wszelkich postępach Akatsuki.<br /><br />Jest wiele poszlak, które mogą wskazywać na to, że jest właśnie tą samą osobą, którą pamiętamy spod sterty kamieni &#8211; chociażby maska na twarzy, która ma dziurkę na tym oku, które zostało przygniecione z resztą ciała. To nie wszystko co wiemy na temat Tobiego. Jest on również trzecim żyjącym posiadaczem Sharingana i jak to sam określił Tobi &#8211; posiada moc Uchihy Madary, legendarnego założyciela klanu Uchiha. Tyle poszlak jednak nie wyklucza teorii iż pod maską nie kryje się nikt inny jak sam Obito. Ogólnie rzecz ujmując, postać prawdziwego lidera Akatsuki dalej jest owiana tajemnicą]]></description>
<pubDate>Wtorek 13 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 13 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>2 hokage</title>
<link>http://www.snarutoba2.pun.pl/viewtopic.php?pid=225#p225</link>
<guid isPermaLink="false">225@http://www.snarutoba2.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Drugi Hokage wioski Ukrytego Liścia. Był nauczycielem trzeciego Hokage, jak również to on wyznaczył go na swojego następcę. Żywiołem 2nd Hokage była woda, która uznawana była za jego wielki atut. Umarł bardzo dawno temu. Tak samo jak 1st Hokage, został wskrzeszony przy użyciu zakazanej techniki Edo Tensei z rąk Orochimaru. Ale i on padł ofiarą Boga Śmierci.]]></description>
<pubDate>Wtorek 13 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 13 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>1 hokage</title>
<link>http://www.snarutoba2.pun.pl/viewtopic.php?pid=224#p224</link>
<guid isPermaLink="false">224@http://www.snarutoba2.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Był pierwszym Hokage wioski Ukrytego Liścia. Jego najlepszą techniką było Wood Type - Tree-World Construction, Secret Skill (Mokudon Hijutsu Jukai Koudan) Zmarł bardzo dawno temu. Trenował razem z 2nd Hokage Sarutobi'ego i to właśnie oni wybrali go na następne miana Hokage. Jego dusza została zapieczętowana w ciele 3rd Hokage, ponieważ został przywołany przez Orochimaru.]]></description>
<pubDate>Wtorek 13 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 13 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Sasori</title>
<link>http://www.snarutoba2.pun.pl/viewtopic.php?pid=223#p223</link>
<guid isPermaLink="false">223@http://www.snarutoba2.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Akasuna no Sasori jest postacią, która w sposób jednoznaczny kojarzy się z czarnym charakterem. Prominentny członek Akatsuki, zdrajca rodzimej wioski, bezwzględny zabójca, który nie waha się podnieść ręki nawet na własną babcię, która go wychowała w zastępstwie rodziców. Wydawałoby się wiec, iż Sasori jest postacią płaską, oczywistą i nie wymagającą głębszej analizy. Jednakże, obserwacja życiowych kolei losu władcy lalek z Suna-Gakure stanowią idealne podłoże do stworzenia studium ewolucji osobowości w brutalnych i bezwzględnym świecie shinobi, czyli inaczej mówiąc, mogą przynieść odpowiedź na pytanie: jak rodzi się zło.<br /><br />Jeśli ktoś myśli, iż Sasori urodził się zły i złym będąc, sczeznął, myli się. Nikt nie rodzi się zły, to świat takim człowieka czyni. Podobnie było z ninja o twarzy chłopca z Wioski Piasku. Sasori miał nieszczęście urodzić się w burzliwym okresie Wielkich Wojen Wiosek. Jego ojciec, pochodził z jednego z najpotężniejszych rodów w Suna-Gakure, spokrewnionego z linią Kazekage. Największym atutem tego rodu były nie ograniczone więzy krwi, ale techniki panowania nad lalkami, które w najściślejszej tajemnicy były przekazywane z pokolenia na pokolenie, a wiedza o nich pochodziła od Monzaemon Chikamatsu, pierwszego władcy marionetek i prawdopodobnie protoplastę rodu.<br /><br />Nieszczęśliwie, kiedy Sasori miał kilka lat, został osierocony przez rodziców. Matka zginęła w wyniku działań zbrojnych prowadzonych przez Suna-Gakure podczas Wojny Wiosek, zaś ojciec został zabity w pojedynku z potężnym shinobi z Konohy, Sakumo Hatake, znanym lepiej jako &#8222;White Fang&#8221;. Opiekę nad chłopcem przejęła bezpośrednio przywódczyni rodu i zarazem jedna ze starszych Wioski Piasku, Chiyo &#8211; matka poległego z ręki Białego Kła ojca Sasoriego. Pomimo starań ze strony babci, która starała się chłopcu zastąpić rodzicielskie ciepło na tyle, na ile mogła, Sasori dorastał w poczuciu osamotnienia i pustki emocjonalnej. Coraz dotkliwiej dostrzegał brak rodziców, zwłaszcza, kiedy niezliczone razy obserwował inne rodziny &#8211; rodziców i dzieci &#8211; cieszących się wspólnym szczęściem, czyli tym, czego złośliwy los mu pożałował. Kiedy (po tym, jak Sasori znalazł przypadkowo magazyn z lalkami) Chiyo zdecydowała się na przekazanie technik władzy nad marionetkami młodziutkiemu Sasoriemu, ten swoje pierwsze lalki, jakie stworzył, uczynił na podobieństwo własnych rodziców, pragnąc chociaż w ten sposób zaspokoić głód uczucia. Niestety, lalki jednak pozostały lalkami, a pozory rodzicielstwa, jakie sterowane przez Sasoriego sprawiały, były tylko złudzeniem natchnionym dziecięcą wyobraźnią.<br /><br />Pustka emocjonalna wokół dorastającego władcy marionetek zaczęła powoli przekształcać się w pustkę wewnątrz niego samego, czyniąc jego osobowość coraz bardziej socjopatyczną, czego jednak nikt z otoczenia, a tym bardziej babcia Chiyo, nie dostrzegali. Zwłaszcza, iż Sasori okazał się geniuszem w dziedzinie technik, w jakich specjalizował się jego ród. Tworzył niezliczoną ilość lalek, nad którymi panował perfekcyjnie. W walce okazał się przerażającym przeciwnikiem, nie tylko dzięki swoim umiejętnością, ale również bezwzględności. Tą też postawą zyskał pseudonim &#8211; &#8222;Czerwony Piasek&#8221;, zapewne będący skojarzeniem z krwią wsiąkającą w pustynne wydmy.<br /><br />W miarę rozwoju jako ninja, wzrastały również ambicje młodego władcy marionetek. Nie pragnął on władzy, nie kusiło go stanowisko Kazekage. To, czego pożądać, to rozwijanie swoich technik bez jakichkolwiek granic etycznych. Lalki i płynące z nich możliwości zaczął postrzegać nie tylko w kategorii użytecznego narzędzia bojowego, ale również sztuki samej w sobie. Zaczął więc sięgać do zakazanych eksperymentów &#8211; tworzyć &#8222;ludzkie lalki&#8221;, z ciał żywych, zabitych przez siebie shinobi. Takie lalki odznaczały się znacznie większymi możliwościami, niż zwykłe &#8211; sztuczne. Także w sferze zniszczenia.<br /><br />W tym czasie, potajemnie Sasori zaczął budować swoją kolekcję &#8222;ludzkich lalek&#8221;, które robił z pokonanych przez siebie przeciwników. Jego zachłanność nie znała granic. Zapragnął ostatecznie uczynienie &#8222;ludzkiej lalki&#8221; z ówcześnie panującego Trzeciego Kazekage, uchodzącego za najpotężniejszego ninja w Suna-Gakure, co mu się zresztą udało. Jednakże, wyczynem, jakim było pokonanie Sandaime Kazekage Sasori chwalić się nie mógł, bo pociągnęło by to za sobą zemstę całej wioski, i &#8211; choć nie czuł on już żadnej z nią więzi &#8211; wolał fakt uczynienia z przywódcy Wioski Piasku ludzkiej marionetki zataić. Odszedł jednak z rodzinnych stron, koncentrując się na rozbudowie własnej kolekcji.<br /><br />Ostatecznie dołączył do posiadającej dość zagadkowe cele organizacji &#8222;Brzask&#8221;, z wsparciem której mógł dalej rozwijać swoje umiejętności i kolekcję lalek. Popełnił też wówczas największy grzech władców marionetek, ulegając pokusie, by uczynić swoje własne ciało doskonałą ludzką marionetką. Dzięki temu, Sasori zachował wygląd młodego i delikatnego chłopca, jakże złudny przy jego socjopatycznej osobowości. Od tego momentu, zaczął swoje własne ciało, lub, dokładniej &#8211; własną lalkę, ukrywać w większej lalce &#8211; Hiruko i pod tą postacią znano go głównie w Akatsuki. Dobrał też sobie do pomocy ucznia &#8211; Deidarę, który podobnie jak on, postrzegał własne jutsu jako odmianę sztuki. Zorganizował również z ramienia Akatsuki rozległą siatkę szpiegowską, która sięgała nawet do rodzimej wioski. Sasori zresztą nie miał najmniejszych oporów by ją zdradzić i zaatakować wespół z Deidarą, celem porwania Piątego Kazekage (Gaarę), noszącego w sobie bijuu Shukaku, którego Akatsuki pożądała.<br /><br />Agresja na Suna-Gakure spowodowała wywarła jednak presję na mocno już podstarzałą Chiyo, aby wzięła na siebie odpowiedzialność za wnuka. Sage Wioski Piasku, która już wcześniej zrozumiała, jaki naprawdę jest jej wnuk (chociaż nie miała świadomości skali) podjęła decyzję o własnym uczestnictwie w pościgu za porywaczami Gaary, a w praktyce, o pojedynku między dwoma potężnymi władcami lalek &#8211; nią, posiadaczką Shiro Higi: Jikki Chikamatsu no Sh&#363;, drużynę 10 lalek, stworzonych przez samego Chikamatsu, oraz jej zwyrodniałym wnukiem. Będąc zbyt osłabioną z racji podeszłego wieku, Chiyo zmuszona była wesprzeć się pomocą młodej uczennicy swojego dawnego wroga, Tsunade &#8211; Sakury Haruno. Do starcia ostatecznie doszło w jednej z kryjówek Akatsuki. Wykorzystując Sakurę jako żywą, inteligentną lalkę, udało się Chiyo ostatecznie pokonać Sasoriego, pomimo, iż ten, przyparty do muru, na finale pojedynku zdecydował się użyć samego siebie (jako lalki). Ironią losu było, iż ostateczny, niosący ze sobą śmierć, cios zadały Sasoriemu jego dwie pierwsze lalki, które stworzył jako substytuty rodziców.<br /><br />Akasuna no Sasori, choć bezwzględny i wyprany z poszanowania do obowiązujących w świecie shinobi zasad, nie był postacią płaską i jednowymiarową. Zadufany w sobie i przekonany o własnej sile, potrafił jednak docenić przeciwnika, wykazując się przy tym pewnym specyficznym doń szacunkiem. Zadowolony z poziomu umiejętności w posługiwaniu się marionetkami, jaki w pojedynku z nim zaprezentował Kankurou, dał mu szanse na przeżycie, nie dobijając bezbronnego już przeciwnika (chociaż zatruł go zabijającą w przeciągu kilku dni toksyną). Również umierając, w uznaniu dla działającej w duecie z Chiyo Sakury, przekazał jej kilka cennych informacji. W walce gwałtowny i niecierpliwy, potrafił jednak współpracować w większej grupie, o czym świadczą jego relacje z Akatsuki i uważającym go za mistrza Deidarą. Ludzie nie wiele dla niego znaczyli, ale nie czerpał on przyjemności z zabijania i zadawania bólu &#8211; chociaż śmierć człowieka miała dla niego wymiar wyłącznie przedmiotowy. W walce interesowała go efektywność, a nie dawanie upustowi agresji.<br /><br />Sasori był drugim członkiem Akatsuki (obok Itachiego), którego mieliśmy okazję poznać bliżej i pierwszym, którego zabito. Z racji łudzącego, delikatnego wyglądu w kontraście z socjopatyczną osobowością, będzie zapewne jeszcze długo ulubionym bohaterem wielu fanów serii &#8222;Naruto&#8221;, pomimo iż jego rola w historii praktycznie już się zakończyła.]]></description>
<pubDate>Wtorek 13 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 13 KwiecieĹ</comments>
</item>
</channel>
</rss>
